Śledzie nie są najpopularniejszymi rybami jeśli chodzi o smażenie. Zdecydowanie lepiej kojarzymy je z marynatami czy sałatkami, a już najlepiej, z bożonarodzeniowym stołem. Niewielkie rozmiary tej ryby sprawiają, że w wersji smażonej są przepyszną przekąską.

A zatem – tak! Przygotowanie smażonego śledzia jest możliwe. Robi się to w niemal dokładnie taki sam sposób jak w przypadku każdej innej ryby. Jesteście ciekawi? Poniżej znajdziecie garść kulinarnych inspiracji na przygotowanie smażonych śledzi.

Śledziowe frytki

Spędzając wakacje nad polskim morzem mogliście spotkać się ze smażonymi szprotkami przyrządzanymi na głębokim oleju. Dokładnie tak samo można postąpić ze śledziami – taki sposób przygotowania zrobi z nich rybne frytki. W jaki sposób je przyrządzić? Należy rozpocząć od umycia i osuszenia tuszek. Następnie posypujemy je cienką warstwą mąki, wymieszanej z solą i pieprzem. Tak przygotowane śledzie wrzucamy na patelnię/do garnka/frytkownicy – ważne, aby olej był bardzo dobrze rozgrzany. Jak sprawdzić czy temperatura oleju jest odpowiednia do smażenia? Wrzuć na patelnię kawałek chleba – jeśli po doliczeniu do 16 zmieni kolor na rumiany – olej jest odpowiednio nagrzany. Smażymy do czasu, aż panierka zrobi się złota. Kilka minut roboty, a jaka satysfakcja!

Wytrawne frytki

Jeśli wolisz nieco bardziej wschodnie smaki, możesz przygotować śledziowe frytki w orientalnej formie, bo w tempurze. Żeby przygotować japońską panierkę, choć w zasadzie to portugalską (właśnie tam wymyślono tempurę), będziesz potrzebować mąkę pszenną (ok. 90g), mąkę ziemniaczaną (ok. 80g), zimną, bardzo mocno gazowaną wodę (ok. 200ml), łyżeczkę sody oczyszczonej i jajko. Najpierw wymieszaj ze sobą mąki i dosyp sodę i szczyptę soli. Następnie dodaj jajko i zimną wodę – zmiksuj. Masę włóż do lodówki na ok. 10 minut. Gotowa tempura powinna mieć dość rzadką konsystencję. Każdy ze śledzi zamocz w tempurze, a następnie smaż na rozgrzanym do ok. 160 stopni oleju, 1-2 minuty z każdej strony. Śledzie smażone w taki sposób smakują pysznie z pieczonymi ziemniakami i sosem na bazie wasabi.

Śledzie w limonkowej panierce

Uwielbiasz potrawy, które łączą smaki w nietypowy sposób? Smażony śledź w limonkowo-pieprznym anturażu będzie dla Ciebie opcją idealną! Zacznij od przygotowania panierki – zetrzyj skórkę limonki, połącz ją ze spora ilością kolorowego pieprzu (mielonego) i mąką (ilość mąki zależy od liczby śledzi – łyżeczka na 2 ryby). Wymieszane składniki przełóż na płaski talerz. Każdą tuszkę śledzia obsyp z obu stron doprawioną mąką, tak aby panierka była na nich równomiernie rozłożona. Przygotowane ryby smaż na rozgrzanym oleju z obu stron do uzyskania złotego koloru.

Smażone śledzie w zalewie octowej

Tak, brzmi dość nietypowo, ale smakuje wybornie. Zaczynamy od usmażenia śledzi, tak jak w pierwszym przepisie, czyli w panierce z mąki i przypraw. Aby przygotować zalewę, będziesz potrzebować 2.5 szklanki wody, pół szklanki octu, cebulę (pokrojoną w piórka) i przyprawy (łyżeczka soli, 5 kulek ziela angielskiego, liść laurowy, ¼ szklanki cukru). Tak przygotowaną mieszaninę wstawiamy na średni ogień i gotujemy 3 min. od zawrzenia. Po tym czasie studzimy. Usmażone śledzie przekładamy do słoików i zalewamy marynatą. Po dobie spędzonej w lodówce śledzie są gotowe do jedzenia.

Kombinacji smażenia śledzi jest naprawdę wiele. Wiele zależy od ich wielkości – te mniejsze możemy przeznaczyć na frytkową przekąskę, a te większe na pełnoprawne danie, które podamy z ulubioną surówką i np. ziemniaczkami. Już podczas samego przygotowania panierki możemy pozwolić sobie na urozmaicenie smaku poprzez dodanie większej liczby przypraw niż pieprz i sól. Możemy eksperymentować z papryką (słodką i ostrą), curry, chilli a nawet ziołami (cząber, koper, tymianek). Ogranicza nas jedynie wyobraźnia. Najważniejsze jest jednak to, że śledzie warto jeść – i to pod różnymi postaciami, bo są niezwykle wartościowymi rybami. Zawierają mnóstwo potrzebnych organizmowi składników tj. kwasy omega 3, białko czy witaminy A, D i E.

Zostaw komentarz