Jednym z nieodzownych elementów zwiedzania obcych krajów jest próbowanie lokalnych potraw.

Danie typowe dla danego regionu potrafi opowiadać historie swojego kraju, opisywać krajobrazy, a nawet wskazywać ocenić sytuację społeczno-gospodarczą kraju. Na dodatek potrafi świetnie smakować. Nic dziwnego więc, że z różnych wypraw przywozimy nie tylko fizyczne pamiątki, ale też przepisy na smaki innych kultur. Lubimy wracać do ulubionych miejsc. Dziś zabierzemy Was do Portugalii. Nie tylko dlatego, że tamtejsza kuchnia jest wybitnie smaczna, ale też dlatego, że zawiera wiele dań z ryb. 

Grillowany morski okoń

Powszechnie wiadomo, że potrawy z rybą to nasz (o)konik. Ta, bardzo portugalska potrawa jest świetnym przykładem, jak prosta i smaczna jest kuchnia w Portugalii. Zamawiając grillowanego okonia, na talerzu spodziewajcie się świeżego morskiego… okonia, oprószonego gruboziarnistą solą podczas grillowania. Na domiar dobrego, podaje się go z gotowanymi ziemniakami i sałatką ze świeżych warzyw, ale tuż przed podaniem całość zrasza się sokiem z cytryny. Brzmi dobrze, prawda? To dopiero początek.

Zapiekanka z dorsza a bras

Dorsz to najpopularniejsza ryba Portugalii. Tamtejsi kucharze znają podobno 365 sposobów na jego przyrządzenie. Na naszej stronie znajdziesz kilka z nich.[<-tu link] Najpopularniejsza metoda to jednak Bacalhau à Brás, czyli zapiekanka z dorsza właśnie. Zamówicie go w każdym lokalu Portugalii. W ramach zaproszenia w tamte rejony, opiszemy pokrótce, jakich smaków może się spodziewać. Wyobraźcie sobie smak suszonego, solonego dorsza, gotowanego, a potem smażonego z cebulą, cienko pokrojonymi ziemniakami, jajkiem, świeżymi oliwkami i kolendrą! Już pisząc o oliwkach musieliśmy ocierać cieknącą ślinkę.

Sardihnas grelhadas lub assadas

Czyli grillowane lub pieczone sardynki. Zaraz po dorszu, to właśnie sardynkami zajadają się Portugalczycy. Też możecie, jeśli wybieracie się w tamte strony w sezonie, czyli od maja do października. Zamawiając sardynki szykujcie się też na gotowanymi ziemniakami i sałatką z grillowanej papryki lub świeżych warzyw sezonu. Szykujcie się na to odrobinę wysiłku, bo te sardynki podaje się przed oczyszczeniem – to znaczy, że sami będziecie musieli oddzielić od nich ości i wnętrzności. To część tradycji. Tak jak niemal wszechobecne uliczne straganiki, sprzedające właśnie grillowane lub pieczone sardynki podczas Festiwalu św. Antoniego w Lizbonie. 

Gulaz z ryb i owoców morza – cataplana

Cataplana de Peixes e Mariscos to swoiste połączenie najlepszych smaków oceanu. Tylko tutaj w jednym zbiorniku spotykają się krewetki, małże, kraby, warzywa, wina, różne gatunki ryb i mnóstwo przypraw, a na koniec ryż. Czasem ryż nie jest potrzebny, bo całość w zupełności wystarczy za kompletne danie. Rzecz jasna, przybrzeżne miejscowości są najlepszymi miejscami na spróbowanie Cataplany z najświeższymi składnikami. Jednak nie tylko nad samym oceanem, można cieszyć się tym gulaszem.

Arroz de Marisco

Ryż z owocami morza, który właściwie wygląda, jak paella. Paella jest jednak potrawą hiszpańską, więc tutaj ryż gotuje się z pomidorami i białym winem. Owszem, dodaje się czosnek, cebulę i zioła, ale w odróżnieniu od paelli, do Arroz de Marisco dodaje się też małże, krewetki, mule, kraby lub langusty. Całość gotuje się tak długo, aż wszystkie smaki przejdą się wzajemnie wspólną esencją. Podaje się z białym winem w całej Portugalii.

Zostaw komentarz